Urzędnik też człowiek
Mam kolegę, który jest urzędnikiem pracuje w pewnym mieście w Urzędzie Marszałkowskim. Pracuje przede wszystkim przy biurku no chyba, że akurat ma przyjmować jakąś delegację z Belgii lub Holandii i przy okazji pełnić funkcję tłumacza. Na pracę raczej nie narzeka niemniej po kilkunastu latach boleśnie odczuwa jej skutki uboczne – mianowicie bóle kręgosłupa. Dlatego oprócz chodzenia na rehabilitację nie wahał się zainwestować w porządny materac do sypialni. Dzięki temu po pracy może rzeczywiście odpocząć a wstając rano kręgosłup nie daje się mu we znaki. Jako, że pracuje dużo i często bierze dodatkowe zajęcia do domu jest to dla niego bardzo ważne. Gdy jest wyspany i wypoczęty lepiej funkcjonuje jako pracownik ale również jako mąż i ojciec. W jego domu również w pokoju dzieci zagościły dobrej jakości materace. Mój znajomy chce uchronić bowiem swoje pociechy przed swymi przykrymi doświadczeniami z kręgosłupem. Tym bardziej, że przecież lekarze alarmują iż należy zwracać uwagę na postawę dzieciaków bo coraz więcej z ich w coraz młodszym wieków ma już wadę kręgosłupa.