Oczyszczalnie ścieków

Centrum Energii Odnawialnej w Pojałowicach ma się stać ośrodkiem edukacyjno-szkoleniowym dla rolników bazujących na energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych, przedsiębiorców i studentów. Nie może być tak, że z jednej strony większość obszarów bieszczadzkich gmin obejmuje się siecią Natura 2000, a z drugiej blokuje się nam możliwość pozyskiwania środków na ich ochronę. Będą kolejne niezbędne inwestycje wodno-kanalizacyjne na terenie gminy Miechów, nowe kredyty i pożyczki na inwestycje z obszaru ochrony środowiska i umorzenia tych poprzednich. W ładze gminy Czarna szacują, że oczyszczalnia i kanalizacja będą kosztować ok 4 mln zł. Budżet samorządu to 7,5 mln zł nie stać go na samodzielne inwestycje proekologiczne, a są one niezbędne, by jeden z najbardziej urokliwych zakątków Polski rozwijał się turystycznie.Bieszczadzkie gminy chcą się rozwijać, ale w walce o unijne pieniądze na oczyszczalnie ścieków czy wodociągi są bez szans.Niektóre programy regionalne nie przewidują pomocy finansowej na kanalizację czy oczyszczalnie ścieków dla mało zaludnionych gmin, w dodatku z niezbyt wysokim bezrobociem (np w Cisnej to 8,6 proc). Górskie samorządy (oprócz Cisnej także Solina, Czarna i Lutowiska) postanowiły interweniować w sprawie niekorzystnych dla nich przepisów m in w Ministerstwie Rolnictwa, Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, Ministerstwie Środowiska, Sejmie, a nawet u premiera.Na modernizację istniejącej oczyszczalni ścieków, budowę nowej plus kanalizację gmina Cisna potrzebuje ok 14 mln zł. Tymczasem w gminie jest zaledwie jedna oczyszczalnia ścieków, w dodatku przestarzała i zbyt mała. Nie lepiej ma się sprawa z kanalizacją – istnieje tylko w Cisnej i Wetlinie. W gminie Cisna mieszka niespełna 2 tysiące ludzi.

Zobacz również:

  1. Oczyszczalnie ścieków
  2. Przepompownie
  3. Czy naprawdę zależy nam na środowisku?
Powyższy artykuł dodano w Firmy dnia 13.05.2009 przez szefo