Aloes

Aloes – każdy o nim słyszał ale czy każdy wie co kryje w sobie ta doskonała roślina?

Niektórzy pewnie spotkali się już z tą rośliną nie raz. Co aż tak cennego sprawia, że tak wiele firm szczyci się faktem że ich produkty zawierają to roślinę? Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Pierwsze zapisy dotyczące soku aloesowego pochodzą sprzed ponad 6 tysięcy lat. Aloes był bardzo ceniony przez Kleopatrę jako doskonały środek do pielęgnacji skóry. Sok tej rośliny stał się już wtedy receptą na nieprzemijające piękno.

Rzymianie, wykorzystując doświadczenia Egipcjan, dołączali aloes – ku zdumieniu żołnierzy – do ich wojennego ekwipunku. Później aloes i wyciągi z jego liści stosowano zarówno w średniowieczu, jak i w czasach nowożytnych. O tym, jak wysoko ceniono właściwości aloesu, świadczy fakt, że Kolumb, gdy odkrył tę roślinę w Nowym Świecie, określił ją mianem „lekarza w doniczce”. Przez wiele lat aloes otoczony był złą sławą, gdyż uważano, że jego główną cechą jest działanie przeczyszczające co sprawiło, że nikt nie zauważał jego dobroczynnego wpływu na zdrowie i urodę. Punktem zwrotnym stało się odkrycie, że substancje o niepożądanych działaniach ubocznych (przeczyszczające aloina i emodyna) znajdują się jedynie w skórce liścia. Co ciekawe, to właśnie dzięki ich zawartości aloesu w stanie naturalnym nie zjadają żadne zwierzęta, nie siadają na nim owady i nie niszczy go większość roślinnych szkodników. W ten sposób aloes sam broni swoje bezcenne wnętrze przed intruzami.

Dzięki temu odkryciu zaczęto szerzej poznawać nieznane dotąd dobroczynne właściwości tej rośliny, dostępne po starannym usunięciu zewnętrznej skórki liścia. W efekcie dziś aloes jest wykorzystywany do produkcji wielu środków farmaceutycznych i parafarmaceutycznych, napojów aloesowych, a także preparatów pielęgnujących urodę i kosmetyków do demakijażu. Wiele firm jednak, chcąc wykorzystać sławę aloesu i jednocześnie oszczędzić na produkcji swoich wyrobów, informowało swoich klientów, że ich produkty zawierają aloes, mimo że jego jakość czy też ilość nie gwarantowały nawet śladowych efektów jego działania. Nieraz także nieprawidłowo przygotowany aloes zawierał w sobie wspomniane wcześniej aloine i emodynę, które działały uczulająco. Właśnie wtedy zrodził się pomysł kontroli nad jakością  produktów aloesowych i powstała Międzynarodowa Rada Naukowa d/s Aloesu. Znak, który widzicie obok, jest o tyle istotny, że za każdym razem, gdy zamierzacie kupić produkt zawierający aloes, ta pieczęć zagwarantuje Wam, że aloes użyty do jego produkcji jest najwyższej klasy i będziecie mogły odczuć jego prawdziwe działanie.

A jakie jest działanie aloesu na skórę?
Aloes jest jedyną naturalną substancją potrafiącą wniknąć aż do skóry właściwej, wprowadzając tam wodę oraz substancje odżywcze, wchodzące w jego skład. Ta nieoceniona właściwość wykorzystywana jest w różnego rodzaju kremach i maseczkach, gdyż aloes wprowadza ich składniki bardzo głęboko pod naszą skórę. Sam fakt wprowadzania wody już jest olbrzymim atutem aloesu, gdyż daje on efekt prawdziwego nawilżenia skóry, w przeciwieństwie do popularnych emulsji nawilżających, które stwarzają jedynie takie pozory, wykorzystując wodę z głębszych warstw skóry i doprowadzając ją do naskórka. Aloes także doskonale pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu, którego znaczenie jest nieocenione dla ludzi w każdym wieku. To tylko kilka z nielicznych właściwości jakie posiada ta jeszcze nie do końca odkryta roślina…

Zobacz również:

  1. Aloes aloe vera
  2. Uczulenie na aloes
  3. Historia aloesu
  4. Aloes do picia
  5. Historia aloesu
Powyższy artykuł dodano w Zdrowie dnia 26.07.2008 przez aloe