Droga przez mękę
Jechali górami, lasami, nad morskim brzegiem swoim pięknym kabrioletem. Mijali miasta, wsie i jechali sam na sam z naturą. Zostawiali za sobą wszystko, swoją przeszłość, problemy i niejasności dnia wczorajszego.
Jechali do innego miejsca, innej społeczności zacząć wszystko od początku. Chcieli zapomnieć, chcieli zbudować swoje jutro od fundamentów, tym razem tak, jak należy. Niedługo mieli mieć […]